poniedziałek, 5 marca 2012

BIOTHERM aquasource

O BIOTHERM troszkę niżej..
 Zanim recenzja, zrobiony dziś tygodniowy zapas Biedronkowych kaszek :)
(obliczyłam wczoraj koszty gainera i kaszek i ewidentnie wyszło, że wspomaganie diety kaszkami jest przynajmniej 2x tańsze). Zatem spróbować warto.

Wartość odżywcza jednej kaszki (60g):
237kcal
białko: 7,6g
węglowodany: 41,6g
tłuszcze: 4,1g

W porównaniu z białkowo-węglowodanową odżywką którą popijałam do tej pory: mniej białka, mniej węglowodanów, więcej tłuszczy. Ale ogólnie skład jak najbardziej okej. Zobaczymy jak się sprawdzą:)


A teraz do rzeczy.
Od jakiegoś już czasu w mojej kosmetyczce leży żel intensywnie nawilżający Biotherm, który zakupiłam skuszona mnóstwem pozytywnych opinii.
"Aquasource Non Stop Oligo-termalny żel powoduje optymalne nawilżenie przez 24 godziny poprzez uzupełnienie naturalnego wewnątrz i zewnątrz komórkowego systemu skóry dzięki kompleksowi Non-Stop Hydra, który zawiera:
- biolipidy (olejek z pestek moreli, ceramidy, sphinganina i cholesterol) ograniczają niepostrzegalną utratę wody odtwarzając naturalny film na powierzchni skóry i wzmacniając cement międzykomórkowy;
- kombinacja aminokwasów (alanina, kwas asparaginowy, kwas glutaminowy, seria i citrullina) i cukrów (fruktoza, glukoza, sukroza - autentyczny naturalny faktor nawilżający NMF).
Ten krem-żel działa jak siatka wodna powodując natychmiastową świeżość zaraz po aplikacji, oraz uwalnia składniki zawarte w formule przez cały dzień potęgując w ten sposób efekt nawilżenia.
Koncentrat składników pochodzących z czystych źródeł termalnych rewitalizuje skórę i poprawia jej jakość dzięki zawartych w nim mikroelementów i Czystego Wyciągu z Planktonu Termalnego, co stanowi ekwiwalent 5 000 litrów wody termalnej skoncentrowanej w jednym słoiczku. Formuła została wzbogacona witaminą E w celu efektywnej poprawy regeneracji komórkowej i ochrony przed wolnymi rodnikami.
Świeża konsystencja i morski zapach czynią tę formułę idealną do skóry normalnej i mieszanej.
"
Swoją drogą, wertując dziś po stronach internetowych zaczęłam się zastanawiać dlaczego mój żel jest w takiej a nie innej formie. Domniemam, że przy zakupie nie zwróciłam na to większej uwagi w związku z czym zamówiłam po prostu jakąś wersję miniaturową (30ml).


W każdym bądź razie żel leży u mnie już parę miesięcy i powiem szczerze, że niezbyt często po niego sięgam (a raczej sięgałam).
Żel, jak to żel, ma stricte żelową konsystencję o przyjemnym lekko lazurowym zabarwieniu.


Zapach jak dla mnie jest nieco drażniący (na szczęście dość szybko sie ulatnia). Konsystencja jest lekka i przyjemna, żel dość szybko się wchłania pozostawiając skórę gładką, elastyczną i aksamitną w dotyku. Jak najbardziej nadaje się również pod makijaż.

W chwili nałożenia dość miło orzeźwia skórę, ale żeby za kolorowo nie było.. niestety zaczyna również szczypać. Mając na uwadze mój ulubiony obecnie krem nawilżający z La roche, jestem skłonna przyznać, że niemiłe wrażenie po nałożeniu Biotherm Aquasurce nie jest kwestią mojej odwodnionej cery a najnormalniej w świecie składu (Alcohol Denat). A i nawilżenie nie jest wg mnie wystarczające jak na wymęczoną po zimie cerę. Niestety nie widzę również informacji o filtrze UV.
Niestety dziesiątki pozytywnych opinii nie zawsze są w stanie pomóc nam w doborze właściwego kremu. Mi niestety w ostatecznym rozrachunku nie spasował. I nie skuszę się ponownie.

8 komentarzy:

  1. Jeżeli szczypie, to warto go od razu odstawić - to zwiastuje tylko kłopoty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak też właśnie zrobiłam :) dziękuję za komentarz

      Usuń
  2. Pisałaś na blogu u mnie o maści effaclar duo. ja nie stosowałam jej, stosuję tylko to co przepisała mi dermatolog :) I cóż wysuszają mi skórę, ale za to mniejszy trądzik mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli działa to najważniejsze:)
      A Effaclar Duo to krem na niedoskonałości skóry z La Roche Posey, używałam go na zmianę z kremem nawilżającym tej samej firmy:) Jeśli kiedyś będziesz chciała wypróbować to naprawdę polecam, kto wie, może dla Ciebie też okaże się dobrą alternatywą =)

      Usuń
  3. hej kochana!:* zostaw u mnie adres maila pod konkursem na Tangle Teezer:*

    OdpowiedzUsuń
  4. podziwiam każdą dziewczynę która jest na diecie! ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na razie nie potrzebuję nic z Oriflame. Dziękuję, za propozycję.;**
    Jak tylko będę chciała coś kupić to zaraz do cb. napisze.:) <3

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie ;)
    obserwuję i liczę na to samo ;>>

    OdpowiedzUsuń